Chodakowskiej z nowego Shape'a. Cały program trwa ok. 40 minut i jest
totalnie, wspaniale wyczerpujący. Pot lał się strumieniami :-).
Polecamy bardzo!

W nagrodę czekał na nas tort marchewkowy...mmm...przepyszny!
W następnym poście przepis.
Po zdrowym obiedzie ( grillowane szaszłyczki z krewetek tygrysich
i kurczaka, ryż brązowy i sałata z różnościami :-)) pojechaliśmy do
naszego Mini Zoo i na plac zabaw. Najmłodsza członkini naszej familii
też zasłużyła na aktywny dzień :-).
Na jutro także mamy plan: 13 km interwałami w plenerze lub, przy
niepogodzie, inny zestaw ćwiczeń Chodakowskiej we wnętrzach :-). Na
deser Dorota upiecze świeżutki placek drożdżowy z młodym rabarbarem!
Już się cieszę :-)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz